22. Wyluzowany kurczak faszerowany

Pierwszy raz luzowałam kurczaka. Trwało to około 40 min. Wycięcie zbędnego kośćca i niepotrzebnych elementów kurczakowej fizjonomii jest niezbędne do tego, aby po upieczeniu takiego kurczaka nie „babrać” się z jego poćwiartowaniem. Goście nie muszą męczyć się z kostkami, wystarczy po prostu zajadać.

Faszerowanego kurczaka zrobiłam z okazji wspomnianej przeze mnie rocznicy. Dla Rodziców.

Kurczak miał ok. 1,7 kg.

Po wyluzowaniu (zostawiłam tylko kostki znajdujące się na podudziach i przy skrzydełkach, żeby kurczak jeszcze wyglądał na kurczaka) natarłam kurczaka solą z zewnątrz i w środku.

Zaszyłam nicią bawełnianą otwór od strony szyi.

Potem nafaszerowałam kurczaka takim oto miksem warzywnym (warzywa w większości krojone w kostkę):

składniki farszu:

- 1papryka czerwona, 1zielona

- 1cebula

- kilka pieczarek

- pół puszki kukurydzy

- ok. 10 czarnych oliwek (przekrojonych na pół)

- woreczek ryżu

- sól/pieprz

- 2-3 łyżki majonezu

Wszystkie składniki (oprócz ryżu) dusimy na patelni, tak aby puściły jak najwięcej soku – farsz nie może być zbyt mokry. Warzywa doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Dodajemy nieugotowany ryż (wchłonie wodę z warzyw podczas pieczenia) i majonez. Całość dokładnie mieszamy.

Po nafaszerowaniu kurczaka zaszywamy otwór przy zadku ;-). Dla pewności szycia spięłam wykałaczkami.

Całego kurczaka obwinęłam nicią tak aby się nie rozlazł podczas pieczenia. Kurczaka posypałam przyprawą. Przełożyłam do naczynia żaroodpornego ,

dodałam trochę margaryny i przykryłam folia aluminiową. Piekłam w piekarniku ok. 2h, w temp. 180-200st.C. Po 1,5 h pieczenia zdjęłam folię aby skórka kurczaka była chrupiąca.

Wyciągnięcie nici i wykałaczek nie było problemem. Starczyło na 6 porcji. Kurczak w środku mięciutki i wilgotny od warzyw z farszu, z wierzchu chrupiąca skórka. Podałam z sałatką (pomidory, ogórki, sałata lodowa).

About these ads
Published in: on Lipiec 8, 2008 at 5:00 pm  Komentarze (3)  
Tags: ,

The URI to TrackBack this entry is: http://mojakuchnia.wordpress.com/2008/07/08/22-wyluzowany-kurczak-faszerowany/trackback/

Kanał RSS z komentarzami do tego wpisu.

3 komentarzyDodaj komentarz

  1. Mniam… mniam… pychota. Niesamowitego smaku dodaje farsz. Gdyby nie moja tusza i wiek „wrąmbałbym” całego.

  2. Ciesze sie, ze Ci smakowalo :)
    jaka tusza? jaki wiek? dostales jedna porcje bo reszta sie rozeszla blyskawicznie i nie bylo dokladki :D

  3. [...] potrafię całkowicie wyluzować – ale może to i dobrze, bo wyglądałabym wtedy jak mój kurczaczek :) Podobne wpisy:Wyniki: badanie nasienia [...]


Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Twitter picture

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.

%d bloggers like this: