Pierwszy raz luzowałam kurczaka. Trwało to około 40 min. Wycięcie zbędnego kośćca i niepotrzebnych elementów kurczakowej fizjonomii jest niezbędne do tego, aby po upieczeniu takiego kurczaka nie “babrać” się z jego poćwiartowaniem. Goście nie muszą męczyć się z kostkami, wystarczy po prostu zajadać.
Faszerowanego kurczaka zrobiłam z okazji wspomnianej przeze mnie rocznicy. Dla Rodziców.
Kurczak miał ok. 1,7 kg.
Po wyluzowaniu (zostawiłam tylko kostki znajdujące się na podudziach i przy skrzydełkach, żeby kurczak jeszcze wyglądał na kurczaka) natarłam kurczaka solą z zewnątrz i w środku.

Zaszyłam nicią bawełnianą otwór od strony szyi.
Potem nafaszerowałam kurczaka takim oto miksem warzywnym (warzywa w większości krojone w kostkę):
składniki farszu:
- 1papryka czerwona, 1zielona
- 1cebula
- kilka pieczarek
- pół puszki kukurydzy
- ok. 10 czarnych oliwek (przekrojonych na pół)
- woreczek ryżu
- sól/pieprz
- 2-3 łyżki majonezu
Wszystkie składniki (oprócz ryżu) dusimy na patelni, tak aby puściły jak najwięcej soku – farsz nie może być zbyt mokry. Warzywa doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Dodajemy nieugotowany ryż (wchłonie wodę z warzyw podczas pieczenia) i majonez. Całość dokładnie mieszamy.
Po nafaszerowaniu kurczaka zaszywamy otwór przy zadku
. Dla pewności szycia spięłam wykałaczkami.
Całego kurczaka obwinęłam nicią tak aby się nie rozlazł podczas pieczenia. Kurczaka posypałam przyprawą. Przełożyłam do naczynia żaroodpornego ,

dodałam trochę margaryny i przykryłam folia aluminiową. Piekłam w piekarniku ok. 2h, w temp. 180-200st.C. Po 1,5 h pieczenia zdjęłam folię aby skórka kurczaka była chrupiąca.
Wyciągnięcie nici i wykałaczek nie było problemem. Starczyło na 6 porcji. Kurczak w środku mięciutki i wilgotny od warzyw z farszu, z wierzchu chrupiąca skórka. Podałam z sałatką (pomidory, ogórki, sałata lodowa).


Mniam… mniam… pychota. Niesamowitego smaku dodaje farsz. Gdyby nie moja tusza i wiek “wrąmbałbym” całego.
Ciesze sie, ze Ci smakowalo
jaka tusza? jaki wiek? dostales jedna porcje bo reszta sie rozeszla blyskawicznie i nie bylo dokladki